Otomoto, 21 do 30 ogłoszeń
4 159,99 zł
netto, pakiet Standard, 30 dni emisji
Prowizja w umowie komisu
2 do 3 %
ceny sprzedaży, u części komisów do 5 %
Wizytówka w Mapach Google
0 zł
plac, godziny, zdjęcia aut, opinie
Reklama komisu samochodowego kosztuje zwykle od 1 000 do 6 000 zł netto miesięcznie, a największą pozycją prawie zawsze jest abonament portalu z ogłoszeniami, nie kampania. Komis z 25 autami na placu płaci za samo wystawienie ich na Otomoto 4 159,99 zł netto za 30 dni w najtańszym pakiecie. Przy ośmiu sprzedanych autach w miesiącu to około 520 zł na każde sprzedane auto, zanim wydasz cokolwiek na Facebooka, Google czy stronę. Dlatego reklamę komisu liczy się na sprzedane auto i na dni postoju, a nie na wyświetlenia ogłoszeń.
Ile kosztuje reklama komisu samochodowego w każdym kanale
Na pierwszej stronie wyników dla tej frazy nie ma ani jednego tekstu, który liczy koszt reklamy komisu. Są artykuły o kosztach reklamy aut w telewizji sprzed lat, o oklejaniu samochodu firmowego i o podatkach. Poniżej widełki netto z 2026 roku dla komisu albo małego handlu używanymi autami z 15 do 40 samochodami na placu.
| Kanał | Koszt | Co daje komisowi i na co uważać |
|---|---|---|
| Otomoto, abonament dealera | 749,99 zł za 1 do 5 aut, 2 839,99 zł za 11 do 20, 4 159,99 zł za 21 do 30 | Ceny netto pakietu Standard za 30 dni emisji. Pakiety Pro, Pro Plus i Ultra kosztują więcej i dają więcej podbić, wyróżnienie i rabat 20 do 40 % na reklamę w Otomoto i OLX. Do każdego ogłoszenia dochodzi opłata progowa zależna od ceny auta, przy aucie za 100 000 do 124 999 zł to 34,99 zł, przy tanich autach do 30 000 zł kwota jest odejmowana od faktury |
| Wizytówka w Mapach Google | 0 zł | Kupujący, który znalazł auto w ogłoszeniu, sprawdza komis w Mapach: opinie, zdjęcia placu, godziny. Odpowiedzi właściciela na złe opinie czyta uważniej niż same opinie |
| Strona z aktualnymi autami | jednorazowo, od kilku tysięcy zł | Lista aut z ceną, przebiegiem, historią serwisową i raportem z przeglądu. Pakiety Otomoto mają eksport ogłoszeń przez API, więc strona nie wymaga ręcznego przepisywania każdego auta |
| Reklama na Facebooku i Instagramie | 300 do 1 000 zł budżetu | Kierowanie po okolicy. Dobre do pokazania nowych aut na placu, filmu z jazdy próbnej i finansowania. Słabe, gdy reklama mówi „szeroki wybór aut”, bez modelu i ceny |
| Google Ads | 500 do 1 500 zł budżetu | Frazy z miastem i modelem, ale przede wszystkim druga strona rynku: „skup aut” i „sprzedam auto szybko” z miastem. Tu komis pozyskuje towar, a nie klientów, i to często jest lepiej wydany budżet |
| Obsługa przez agencję | od 1 500 do 3 000 zł miesięcznie | Bez budżetu reklam i bez abonamentu portalu. Przy komisie sprzedającym 8 aut miesięcznie to kolejne 190 do 375 zł na każde sprzedane auto |
Gotowe teksty reklam z modelem, ceną i ratą, policzone pod limity znaków Google i Meta, są we wpisie gotowe teksty reklamowe do Google Ads i Meta.
Ile może kosztować reklama jednego sprzedanego auta
Odpowiedź zależy od tego, jak zarabiasz. Komis w sensie prawnym sprzedaje cudze auto na podstawie umowy komisu i dostaje prowizję, zwykle 2 do 3 % ceny, u części komisów do 5 %. Handel używanymi autami kupuje auto na własny rachunek i zarabia na różnicy cen. Te dwa modele mają zupełnie inny sufit dla reklamy.
| Model | Zarobek na aucie za 45 000 zł | Reklama na sprzedane auto | Co to znaczy |
|---|---|---|---|
| Komis z prowizją 2 % | 900 zł | ok. 520 do 870 zł | Reklama zjada większość prowizji. Opłaca się tylko przy szybkiej rotacji i aucie, które nie stoi dłużej niż jeden okres abonamentu |
| Komis z prowizją 3 % | 1 350 zł | ok. 520 do 870 zł | Margines jest, ale każde auto, które stoi drugi i trzeci miesiąc, płaci abonament jeszcze raz |
| Handel, różnica cen 4 000 do 6 000 zł | 4 000 do 6 000 zł przed kosztami | ok. 520 do 870 zł | Reklama to 10 do 20 % zarobku. Większym kosztem jest przygotowanie auta i pieniądze zamrożone w aucie, które stoi |
Kwoty w drugiej kolumnie to przykład, nie średnia rynku: różnicę cen w handlu przyjęliśmy jako jawne założenie, podstaw swoją. Rachunek pokazuje jedną rzecz, której nie widać w cenniku portalu. Abonament płacisz za miejsce na liście, nie za sprzedane auto, więc każdy dzień postoju podnosi koszt reklamy jednego auta. Auto, które sprzedało się w trzy tygodnie, kosztowało Cię jedną opłatę. Auto, które stoi trzy miesiące, kosztowało trzy. Najtańsza reklama komisu to więc ta, która skraca postój: dobre zdjęcia i opis od pierwszego dnia, cena w widełkach rynku i szybka odpowiedź na każde zapytanie, także w niedzielę wieczorem.
Reklama skupu, czyli skąd brać auta do komisu
Poradniki o marketingu komisów piszą wyłącznie o kupujących. Tymczasem w wielu komisach wąskim gardłem jest towar: dobre auto z pewną historią, kupione w cenie, która zostawia margines. Każde takie auto przyciąga kupującego samo, bo wyróżnia się w wynikach portalu ceną i opisem. Dlatego część budżetu reklamy komisu warto przenieść na drugą stronę rynku.
- Kampania na „skup aut” z miastem. Osoba, która chce sprzedać auto szybko i bez ogłoszeń, ma problem dziś i dzwoni od razu.
- Strona skupu z formularzem i zdjęciami auta. Marka, model, rocznik, przebieg i trzy zdjęcia wystarczą do wstępnej wyceny przez telefon.
- Odkup przy zakupie. Klient, który kupuje u Ciebie auto, często ma stare do oddania. Napisz o tym w każdym ogłoszeniu.
- Polecenia od warsztatów i myjni. Mechanik wie pierwszy, że klient chce zmienić auto. Jak warsztaty liczą swojego klienta, opisujemy na stronie reklama warsztatu samochodowego, a przygotowanie auta do zdjęć zaczyna się często w myjni z wpisu reklama myjni samochodowej.
Część aut z odkupu nie nadaje się do wystawienia: koszt naprawy przekracza to, co zostanie ze sprzedaży. Zamiast trzymać je na placu, gdzie zajmują miejsce płatnego ogłoszenia, przekaż je do kasacji auta z odbiorem z placu i odzyskaj miejsce dla samochodu, który się sprzeda.
Jak reklamować komis samochodowy krok po kroku
- Policz koszt jednego sprzedanego auta. Abonament portalu plus reklama plus agencja, podzielone przez liczbę aut sprzedanych w ostatnich trzech miesiącach. To Twoja liczba wyjściowa.
- Uporządkuj wizytówkę w Mapach Google. Zdjęcia placu, godziny także w sobotę, numer telefonu i odpowiedź na każdą opinię.
- Popraw ogłoszenia, zanim kupisz wyższy pakiet. Kilkanaście zdjęć w dziennym świetle, przebieg, historia, raport z przeglądu i rata miesięczna w opisie. Wyższy pakiet z podbiciami nie uratuje auta ze złymi zdjęciami.
- Pokaż nowe auta raz w tygodniu. Krótki film albo karuzela na Facebooku i Instagramie z modelem, ceną i ratą, z budżetem 300 do 1 000 zł.
- Uruchom kampanię skupu. Frazy „skup aut” i „sprzedam auto” z miastem, z wykluczeniem złomowania i aut uszkodzonych, jeśli ich nie kupujesz.
- Mierz dni postoju. Auto, które stoi drugi okres abonamentu, potrzebuje innej ceny, nowych zdjęć albo przeniesienia do niższego segmentu, a nie wyższego pakietu.
Agencja, sam właściciel czy plan i gotowe teksty
Komis z jednym placem i dwiema, trzema osobami rzadko potrzebuje agencji za 1 500 do 3 000 zł miesięcznie, bo największą pozycję i tak płaci portalowi, a kampanie są proste. Agencja ma sens przy kilku placach, finansowaniu i flocie aut poleasingowych, gdzie kampanie trzeba prowadzić codziennie. Co zwykle obejmuje taka obsługa i jakich kosztów nie ma w ofercie, opisaliśmy we wpisie agencja marketingowa cennik.
Właścicielowi, który sam publikuje i sam odbiera telefony, brakuje zwykle czegoś innego: czasu, żeby co tydzień napisać post o nowych autach, tekst reklamy skupu i opis, który sprzedaje. To robi nasz plan Start za 399 zł netto miesięcznie, dwanaście gotowych pozycji treści, umowa miesięczna. Nie publikujemy za Ciebie, nie prowadzimy kampanii i nie robimy zdjęć aut, dostajesz gotowe teksty do wklejenia. Zakres wszystkich planów jest w cenniku outsourcingu marketingu. Gotowy miesiąc dla swojego komisu zobaczysz w demo na górze tej strony.
Pytania o reklamę komisu samochodowego
Ile kosztuje reklama komisu samochodowego
Zwykle 1 000 do 6 000 zł netto miesięcznie, z czego największa część to abonament portalu. Otomoto w pakiecie Standard kosztuje 749,99 zł netto za 1 do 5 aut, 2 839,99 zł za 11 do 20 i 4 159,99 zł za 21 do 30 aut w okresie 30 dni. Reklama na Facebooku to 300 do 1 000 zł budżetu, agencja dolicza od 1 500 zł.
Ile kosztuje Otomoto dla komisu
Według cennika dla klientów biznesowych abonament za osobowe zależy od liczby aut i pakietu. Przy 21 do 30 ogłoszeniach to 4 159,99 zł netto w Standard, 5 099,99 zł w Pro, 6 699,99 zł w Pro Plus i 8 629,99 zł w Ultra, plus opłata progowa za każde ogłoszenie zależna od ceny auta. Cennik się zmienia, sprawdź go przed podpisaniem.
Jak przyciągnąć klientów do komisu samochodowego
Najskuteczniej dobrymi ogłoszeniami i opiniami, nie wyższym budżetem. Kupujący porównuje auta w portalu po zdjęciach, opisie i cenie, a potem sprawdza komis w Mapach Google. Kilkanaście zdjęć w dziennym świetle, historia serwisowa, raport z przeglądu i szybka odpowiedź na zapytanie dają więcej niż kolejne podbicie ogłoszenia.
Czy komis samochodowy powinien reklamować się na Facebooku
Tak, jako uzupełnienie portalu, z budżetem 300 do 1 000 zł miesięcznie. Facebook i Instagram dobrze pokazują nowe auta na placu, krótki film z jazdy próbnej i ratę miesięczną ludziom z okolicy. Słabo działają ogólne reklamy komisu bez konkretnego modelu, ceny i zdjęcia.
Jak pozyskać auta do komisu
Kampanią na frazy „skup aut” i „sprzedam auto szybko” z miastem, stroną skupu z formularzem i zdjęciami, odkupem auta przy każdej sprzedaży oraz poleceniami od warsztatów i myjni z okolicy. Dobre auto kupione w dobrej cenie sprzedaje się szybciej niż jakakolwiek reklama, więc budżet na pozyskanie towaru często zwraca się lepiej niż budżet na kupujących.
Ten sam efekt na Twoich danych: wpisz w demo, czym zajmuje się Twoja firma, a plan na 30 dni i teksty reklam z policzonymi znakami policzą się w kilkanaście sekund. Bez zapisu i bez karty.
Temat rozwijamy szerzej na stronie reklama warsztatu samochodowego.